Podróż w Himalaje dzięki Hallufix.
Turysta z Monachium wspiął się na 11 000 metrów dzięki nowoczesnej szynie. Lato jest czasem pieszych wycieczek. Niestety aktywność
fizyczna ludzi, którzy cierpią z powodu schorzenia "palucha koślawego" jest często obniżona, ponieważ każdy krok sprawia im wielki
ból. "Paluch koślawy" (zapalanie kaletki stawu), potocznie nazywany haluksem początkowo można rozpoznać po nieestetycznym zgrubieniu
stawu dużego palca. Później to schorzenie powoduje bardzo częste stany zapalne i opuchnięcia, co wpływa na zaprzestanie jakiejkolwiek
aktywności fizycznej. Tak właśnie stało się z Walter'em Biberger'em z Monachium. Wędrówka w Himalaje była największym marzeniem tego
człowieka. Zapisał się na 16 dniową wyprawę w klubie wspinaczkowym i zaczął trenować piesze wycieczki w górach, nad jeziorem Tegernsee.
Jednakże za sprawą okropnego bólu w stawie dużego palca lewej stopy zaprzestał przygotowań. W końcu, po krótkich poszukiwaniach
przyczyny, stwierdził, że ból prawdopodobnie spowodowany jest zapaleniem kaletki stawu.
"Zwykle mogłem chodzić dwie godziny dziennie, niestety z powodu bólu musiałem zupełnie tego zaprzestać. To nie jest wystarczająco
długi trening przed wyprawą w Himalaje. Moje marzenie prysnęło jak bańska mydlana".
W Himalaje dzięki Hallufix
Rozwiązanie nadeszło dzień przez wyprawą. W lokalnej gazecie znalazł informację o 24-godzinnej nowoczesnej szynie Hallufix i
natychmiast ją kupił. Hallufix ulżył bolącemu stawu i przywrócił stopę do naturalnej pozycji. Specjalny przegub w szynie umożliwił
noszenie jej w dzień, także w czasie ruchu. Płaska szyna z cienkimi bandażami dopasowuje się do większości rodzajów butów.
Z Hallufix'em w bagażu, Walter Biberger rozpoczął jego wyprawę do Kathmandu. Już następnego dnia grupa dotarła do Lukla,
punktu startowego wycieczki. Przeszli trasę o długości 135 km i około 11 000 metrów wzwyż. Z pomocą Hallufix Pan Biberger nie
odczuł wcale bólu. Powiedział: "Szliśmy od 6 do 8 godzin dziennie, a szyna i bandaże niczego nie komplikowały, no i nie czułem
bólu. Dzięki Hallufix spełniło się życiowe marzenie tego człowieka."